odwroceni_13.jpgSÅ‚awÄ™ przyniosÅ‚a mu rola Ferdynanda w sitcomie “Åšwiat wedÅ‚ug Kiepskich”. Wybitne kreacje stworzyÅ‚ jednak również w innych serialach, filmach, a przede wszystkim na deskach teatralnych.


- Wszystkie seriale bardzo mÄ™czÄ… psychicznie, bo - chcÄ…c nie chcÄ…c - czÅ‚owiek wchodzi w postać, którÄ… gra, i w jej problemy. Czasem za bardzo - mówi Andrzej Grabowski, który w swoim serialowym dorobku ma oprócz “Åšwiata wedÅ‚ug Kiepskich”, m.in. “Odwróconych”, “Egzamin z życia” oraz “AnioÅ‚a Stróża”.

Bardzo wiele wysiÅ‚ku kosztowaÅ‚a go rola w “PitBullu”. - To bardzo stresujÄ…cy serial, w którym albo sÄ… sceny w prawdziwym prosektorium, albo jako policjant Gebels kogoÅ› bijÄ™, przesÅ‚uchujÄ™, w najlepszym razie - odnajdujÄ™ trupa - wspomina aktor i podkreÅ›la, że w życiu prywatnym bardzo różni siÄ™ zarówno od apodyktycznego gliniarza, jak i Ferdka Kiepskiego.

- Kiedy krÄ™cÄ™ przez dÅ‚uższy czas “Åšwiat wedÅ‚ug Kiepskich”, też w koÅ„cu mam mÄ™tlik w gÅ‚owie, bo Å›wiat nierzeczywisty miesza mi siÄ™ z realnym. W “Pitbullu” problemy, choć tragiczne, sÄ… jednak rzeczywiste. A w “Kiepskich” - wymyÅ›lone, nierealne - opowiada Grabowski.

Praktycznie jego całe życie to praca. Jeździ między teatrami i planami. - Ta ciągła wędrówka weszła mi już w krew i znacznie gorzej się czuję, gdy jej brakuje. Lubię cygańskie życie, to chyba oczywiste, skoro prowadzę je od tak dawna. A tak naprawdę dopiero od dziesięciu lat pracuję intensywnie w telewizji, kręcę filmy i występuję na estradzie - podkreśla gwiazdor.

Aktorstwa nie uważa jednak za jakiś wybitnie wzniosły, czy misyjny zawód. - Zawód aktora nie jest szczególny. Szewc robi buty, a aktor gra. Oduczmy się mówić, że aktorstwo to jakaś misja - podkreśla Grabowski. Granie go jednak pochłania, przynosi mu satysfakcję - szczególnie gdy staje przed żywą widownią. - Może to banalne, ale kocham teatr. Spędziłem w nim 34 lata, to szmat czasu. Jestem związany z teatrem także emocjonalnie. On daje mi wytchnienie. Kiedy przestępuję próg, czuję, jakbym był w świecie sprzed lat - wyznaje.

Dobrze czuje się też przed kamerą. Stara się jednak przestrzegać jednej zasady - w miarę możliwości wybierać różne role, tak, aby nie zapisać się w pamięci widzów jako Kiepski czy Gebels, ale Andrzej Grabowski: - Staram się teraz mieszać różne role, żeby w końcu ich wypadkową został Andrzej Grabowski - mówi.

Ostatnio aktora mogliÅ›my oglÄ…dać w “Åšwiadku koronnym”, “Odwróconych” i “PitBullu”. PojawiÅ‚ siÄ™ również w “Dublerach” i “Strajku”. W animacji “Kurczak MaÅ‚y” jego gÅ‚osem mówiÅ‚ Buck “Asior” Gdaka.

Rzeczpospolita

    Read More   
Napisz komentarz
Name:
Email:
Website:
Comments: