oficerowie_17.jpgPeter Lucas, czyli Piotr Andrzejewski, który od lat mieszka i pracuje w Hollywood, mówi, że tam wszystko jest możliwe.


Lucasa niedawno mogliÅ›my oglÄ…dać w polskiej telewizji w “TaÅ„cu z gwiazdami” oraz w serialu “Oficerowie”. Jednak aktor wyjechaÅ‚ z kraju 18 lat temu. Teraz mieszka w Los Angeles. W “fabryce snów”, jak mówi, wszystko jest możliwe. - Przez pół roku byÅ‚o mi bardzo ciężko. Na poczÄ…tku byÅ‚em listonoszem, kierowcÄ… limuzyny. Potem przez dwa lata pracowaÅ‚em jako dubler, zastÄ™pujÄ…c gwiazdy podczas ustawiania Å›wiateÅ‚. TrochÄ™ statystowaÅ‚em - opowiada w rozmowie z “RzeczpospolitÄ…”. - Tam nikt takÄ… pracÄ… nie gardzi. W Stanach uwielbiam wÅ‚aÅ›nie to, że dzisiejszy statysta jutro może być gwiazdÄ… - mówi.

CaÅ‚y czas uczyÅ‚ siÄ™, pracowaÅ‚ nad jÄ™zykiem i chodziÅ‚ na kursy aktorskie, co robi do dziÅ›. - W Ameryce doksztaÅ‚cajÄ… siÄ™ nawet najwiÄ™ksze gwiazdy. Bo w aktorstwie jest jak w każdym zawodzie: zawsze można siÄ™ czegoÅ› nauczyć, a trzeba być coraz lepszym, inaczej zostaje siÄ™ w tyle - tÅ‚umaczy. Przyznaje, że brak amerykaÅ„skiego akcentu trochÄ™ ogranicza jego propozycje aktorskie. Nie poddaje siÄ™ jednak. - WalczÄ™. MaÅ‚o kto robi w Hollywood bÅ‚yskawicznÄ… karierÄ™. Tak naprawdÄ™ zaczÄ…Å‚em regularnie pracować wÅ‚aÅ›nie po dziesiÄ™ciu latach - mówi. Wspomina, że ostatnio przegraÅ‚ casting do filmu Roberta De Niro z Mattem Damonem, gdyż byÅ‚ za wysoki. Lucas ma jednak nadziejÄ™, że przeÅ‚omem w jego karierze bÄ™dzie “Inland Empire” Davida Lyncha, gdzie zagraÅ‚ potrójnÄ… rolÄ™.

O Hollywood mówi jako o “niesamowicie profesjonalnej maszynie z wÅ‚asnymi reguÅ‚ami gry”. - UkÅ‚ady sÄ… tam ważne jak wszÄ™dzie na Å›wiecie, ale nie ma ich aż tak wiele. Liczy siÄ™ przede wszystkim biznes. W Hollywood nauczyÅ‚em siÄ™ pracować. Bardzo ciężko. Tam nie można inaczej, bo na moje miejsce czekajÄ… przecież tysiÄ…ce aktorów - wyjaÅ›nia. Jego marzeniem jest zagrać z Harrisonem Fordem. - Poza tym poszedÅ‚bym w ogieÅ„ za Davidem Lynchem i AgnieszkÄ… Holland. MarzÄ™, by znów spotkać siÄ™ z Robertem De Niro - opowiada.

Po udziale w “TaÅ„cu…” dostaÅ‚ w Polsce kilka propozycji serialowych i filmowych. Trudno jednak bÄ™dzie mu siÄ™ zdecydować, gdyż “musi pilnować amerykaÅ„skiego rynku, bo tam robi siÄ™ Å›wiatowÄ… karierÄ™”. - ChciaÅ‚bym znaleźć zÅ‚oty Å›rodek, by istnieć tam i nie zgubić szansy tutaj - mówi. - W Polsce na pewno nie odmówiÅ‚bym ponownej współpracy Juliuszowi Machulskiemu, Wojtkowi Wójcikowi czy Maciejowi Dejczerowi, a marzy mi siÄ™ spotkanie z Krzysztofem Krauze - wyznaje.

Jeszcze nie wie, czy wróci do Polski na stałe. - Powrót na stałe nie jest oczywiście prosty ani dla mnie, ani dla niej, ale nauczyłem się już, że życie czasem szykuje niespodzianki - stwierdza.

Chociaż w “Tancu z gwiazdami” rywalizacjÄ™ przegraÅ‚ z KingÄ… Rusin, to i tak drugie miejsce jest dla niego powodem do wielkiej radoÅ›ci. Co wiÄ™cej, jury w swoich ocenach wielokrotnie podkreÅ›laÅ‚o, iż nie tylko obdarzony jest talentem, ale i stanowi dowód na to, iż taÅ„czyć może każdy, iż swojÄ… postawÄ… burzy on stereotypy. Stereotypy burzy nie tylko na parkiecie, ale i w życiu.

Rzeczpospolita

    Read More   
Napisz komentarz
Name:
Email:
Website:
Comments: